piątek, 9 stycznia 2015

Nie toleruję skrajności

Kadr z filmu "American History X"



Jeśli sięgnę pamięcią w odmęty swoich poglądów na różne tematy, na palcach jednej ręki będę w stanie policzyć sytuacje, w których miałem skrajne myślenie. Wraz z upływem lat takie zacietrzewienie w jednym tylko punkcie rozmywało się stopniowo. Aż do momentu, w którym mogłem stwierdzić, że kieruję się rozsądkiem.


Boję się osób, które są skrajne. W swej ideologii, poglądach politycznych, religijnych itd. Zwyczajnie czuję się przy nich niekomfortowo i z takim samym uczuciem czytam ich wypowiedzi. Moja przygoda z takimi ludźmi dość szybko się wtedy kończy, bo nie potrafię rozmawiać z takimi, za którymi jest już tylko ściana. Dialog z taką osobą jest praktycznie niemożliwy. Nie ma, niestety, miejsca na sytuację, w której jedna strona potrafi uszanować racje i stanowisko drugiej – bez wzajemnych oskarżeń i słownego napieprzania się po głowach aż do utraty sił.

Dawno temu na swoim fanpage’u pisałem, że nie odbieram nikomu prawa do swoich przekonań i wierzeń. Chcesz twierdzić, że w Smoleńsku był zamach? Proszę bardzo. Masz ochotę opowiadać jak to nasz kraj jest rządzony przez agentów i tylko Jezus Chrystus jako król Polski może nas uchronić przed zagładą? A mów o tym każdemu, kto zechce cię wysłuchać. Chciałbyś mi powiedzieć, że odbyt jest od srania i wszelkie odchylenia od heteroseksualnej natury są spaczone? Proszę bardzo. Ale do jednego momentu. Dopóki ty jesteś w stanie zrozumieć i uszanować, że ja to wszystko uważam za bzdury, a mój punkt widzenia jest po drugiej stronie rzeki, dopóty ja nie będę miał problemu z tobą.

W momencie, gdy na siłę chcesz przeforsować swój punkt widzenia, nie licząc się przy tym zupełnie ze mną, ja wtedy się wyłączam. Ale zanim to zrobię, usłyszysz z mojej strony głos sprzeciwu. Bo nie pozwolę na to, by radykalizm i zaślepienie w swojej opinii sprawiło, że na drugą osobę wywierana jest presja. I z im większym uporem będziesz głosił swoje prawdy objawione, tak ja z równie dużą żarliwością będę z tobą walczył.

Bo nie jestem w stanie pozwolić na to, by skrajność zaczęła dominować. Na pewno nie w moim otoczeniu. Fanatyzm, ekstremizm, jazda po bandzie – najgorsze, co może być. Największa zaraza umysłowa naszych czasów, która, zwłaszcza na płaszczyźnie religijnej, zbiera obecnie okrutne żniwo. Wszyscy już chyba wiedzą, co się stało dwa dni temu w redakcji Charlie Hebdo. W głowie mi się nie mieści, że można zabić kogoś tylko dlatego, że ten ktoś ma odmienne poglądy. Że kieruje się w swoim życiu zupełnie innym systemem wartości i myślenia. W wypadku tragedii w Paryżu pojawiają się głosy, że ofiary same sprowokowały swoich oprawców. Jak dla mnie jest to argument na poziomie tego, że kobieta, która została zgwałcona, sprowokowała gwałciciela wyzywającym ubiorem.


Jestem w pełni za wolnością słowa i myślenia. Uważam ją za jedną z nadrzędnych wartości, jaką możemy się cieszyć.  Jeśli jednak tak bardzo zachłyśniesz się swoją wolnością, że stracisz w sobie rozsądek, zapomnisz, że jest miejsce na dyskusje, a kogoś, kto nie jest z tobą w szeregu, zechcesz posłać na tamten świat, wiedz, że szybko znajdzie się rzesza tych, którzy będą mieli odwagę stanąć naprzeciw ciebie.  



5 komentarzy:

  1. Jeden z Twoich najgorszych wpisów. Każdego dnia zaglądam tutaj z nadzieją ujrzenia i możliwości przeczytania Twojego najnowszego tekstu, tym jestem nieco zawiedziony. Liczę, że wrócisz do opisów relacji damsko-męskich, bo w tym jesteś niesamowicie perfekcyjny.

    OdpowiedzUsuń
  2. taaa, wpis nie o ruchaniu i już gimnazjalna publiczność nie może udźwignąć tematu. to sobie wyhodowałeś odbiorców, Autorze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawodzisz. Lepiej jeden a dobry tekst niz kilka slabych. Przestaje Cie obserwowac, kiedys zajrze w nadziei porzadnego tekstu

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja uważam, że to jeden z najlepszych wpisów. Wiele osób (najwyraźniej również czytelników bloga) powinno zastanowić się nad tym co mówią. Pewnie twoja uwaga to dla nich za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lepiej nie mogłeś tego ująć. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń