wtorek, 30 grudnia 2014

To był udany rok

kadr z filmu "W pogoni za szczęściem"


Pańska obecność na tych zajęciach nie ma już większego sensu.

Usłyszeć takie zdanie jest dosyć nieprzyjemnym doświadczeniem. Usłyszeć przy pełnej sali ćwiczeniowej jest jeszcze gorsze. Bo co możesz zrobić? Zamaskować uśmiechem swoje zakłopotanie, spakować notatnik do torby i wyjść, żegnając się uprzejmie? Właściwie tylko tyle. I ja tak zrobiłem, bo miałem niechlubną przyjemność być odbiorcą tego komunikatu. Cztery jednostki ćwiczeniowe na cały semestr – tylko cztery. Pojawiłem się dopiero na trzeciej– słabo, wiem. Jednakże, jak czas potem pokazał, wyrzucenie z zajęć było najlepszą rzeczą, jaka mnie spotkała podczas całego okresu studiów.

wtorek, 23 grudnia 2014

Nie bądź gnojem nie tylko w święta

kadr z filmu "How the Grinch stole christmas"


Ciężko pisać tekst, gdy bania ci pęka, a z czoła pot ścieka, bo jesteś tak gorący, że mógłbyś sobie jajko rozbić na ciele, by po 2 minutach mieć gotową jajecznicę do zjedzenia. I im dłużej zmagasz się z tym stanem, tym mniej masz szarych komórek w swoim mózgu, bo przecież, gdybyś był o zdrowych zmysłach, to normalnie nie obiecałbyś tekstu swoim czytelnikom.

niedziela, 14 grudnia 2014

Poproś o klapsa

kadr z filmu "Wstyd"




„Każda kobieta lubi klapsy, tylko nie wszystkie jeszcze o tym wiedzą” – te słowa pojawiły się w jednym z akapitów listopadowego tekstu „Męskie porażki w seksie”. Przyjrzyjmy się temu bliżej, bo sprawa warta jest poświęcenia pełnej uwagi, a nie tylko powierzchownej. Wszak mówimy o rzeczach, o których czasem kobiety nie lubią się wypowiadać. Ale koń jaki jest, każdy widzi. I nie ma co się bawić w tajemnice poliszynela – powiedzmy to głośno.

wtorek, 9 grudnia 2014

25-letnia singielka - strach się bać

kadr z filmu "Mr. Nobody"




Gdy miała kilkanaście lat i oglądała „Dziennik Bridget Jones”, to śmiechu nie było końca. Bolał ją od niego brzuch, ocierała łzy z policzków i wzdychała do Granta i Firtha, którzy pojawiali się na ekranie. Gdy w wieku 25 lat zasiadła przed laptopem, to już tak do śmiechu jej nie było. Bo miała tę świadomość, że dzieliło ją od tytułowej bohaterki tylko 7 lat. A ta scena, w której, owinięta kołdrą, jadła lody i uświadamiała sobie o mizerności swojego życia uczuciowego, nie była już taka obca i abstrakcyjna.

niedziela, 7 grudnia 2014

Tam jest inny świat - wystarczy przejść przez kotarę

Kadr z filmu "Osiem milimetrów"




Warszawa tego dnia była nadzwyczaj mroźna. Ludzie w pośpiechu mijali się na chodnikach, chcąc jak najszybciej znaleźć się gdzieś, gdzie chociaż przez krótką chwilę byłoby trochę cieplej. Obłoki pary z ich ust unosiły się w powietrzu, by po kilku sekundach mogły rozmyć się bez śladu. Pałac Kultury, hotel Marriott – wszystkie wysokie budynki urywały się w połowie i znikały w gęstej mgle.
Obserwując wczesno wieczorny zgiełk w centrum, z trudem pojmowałem, że zaledwie pięć minut piechotą stąd, może znajdować się inny świat. Świat, w którym tylko niewiele osób postawiło do tej pory swoje stopy. Świat, o istnieniu którego większość ludzi nawet nie wiedziała.

czwartek, 4 grudnia 2014

Umieram, bo biegam

kadr z filmu "Forrest Gump"



Widzę ich na chodnikach. Mijam w parkach, na jakichś leśnych ścieżkach. Na Facebooku oglądam ich medale i puchary. Śledzę drogi wytyczone przez Endomondo. I za każdym razem, gdy widzę te szczęśliwe, czerwone twarze, to myślę sobie: ludzie, jesteście świrami.

wtorek, 2 grudnia 2014

Wyjedźmy stąd

kadr z filmu "Perfect Sense"




Wyjedźmy gdzieś. Teraz, zaraz, natychmiast. W Bieszczady, do Łeby, do żubrów w Puszczy, gdziekolwiek. Zobacz, otwieram walizkę – połowa miejsca dla ciebie. Na lokówkę, prostownicę, zimowe swetry, góralskie skarpety, eyeliner. Jedno twoje słowo i pojedziemy.